< progress... >
ROZSZERZ HORYZONTY Z ROG ZEPHYRUS DUO 15

< Rozszerz horyzonty: baw się, pracuj, kreuj - zobacz jak stać się częścią branży gamingowej >

Twitnij Udostępnij

ROG Zephyrus Duo 15

Autor: < >

Rozszerz swoje horyzonty w zakresie pracy kreatywnej i gamingu, korzystając z rewolucyjnego laptopa Zephyrus Duo 15 wyposażonego w dodatkowy ekran ROG ScreenPad Plus.

fot. WP

Twitnij Udostępnij

Rozszerz horyzonty – tajniki pracy grafika

Autor: < Krzysztof Kempski >

Grafik to jedna z najistotniejszych osób w procesie tworzenia gier. Można go wręcz nazwać kreatorem pierwszego wrażenia – tego najbardziej istotnego. Jak jednak zacząć pracę w tym kreatywnym zawodzie i na czym ona polega? Wyjaśniamy poniżej!

fot. WP

Praca grafika jest jednym z fundamentów produkcji każdej gry. Wykonywanie tej profesji polega jednak nie tylko na pokrywaniu teksturami gotowych modeli, ale też rysowaniu, opracowywaniu grafik koncepcyjnych czy decydowaniu o tym, jak np. na danej powierzchni ma rozchodzić się światło rzucane przez konkretne obiekty.

Obecnie, publikacja własnej gry - np. na platformie Steam - jest w zasięgu każdego z nas, co stawia twórcom większe wymagania. Wiele projektów, jeżeli nie będzie wyróżniać się wizualnie, zwyczajnie zginie w natłoku innych produkcji. Nietypowy styl graficzny często jest jedną z cech, która decyduje o tym, że chcemy dowiedzieć się więcej na temat danej gry. Obraz to pierwsza rzecz, na jaką zwracamy uwagę oglądając zwiastuny, fotki z gry czy nawet kartę produktową.

Po pierwsze wyobraźnia

Naukę zawodu grafika warto rozpocząć... z kartką i ołówkiem lub inwestując w tablet graficzny. Nim przejdziemy do nauki konkretnych programów, dajmy sobie czas i dobrze opanujmy podstawy perspektywy i geometrii. Komputer upraszcza wiele operacji, ale znajomość narzędzi niewiele pomoże bez rozwiniętego tradycyjnymi metodami poczucia estetyki i wyobraźni.

Wizja kontra osobowość

Równie istotna jest też umiejętność przekucia czyjejś wizji w obraz, tak by oddawał on wyobrażenia zleceniodawcy. Grafik nie jest zależną tylko od siebie kreatywną postacią. Umiejętność realizowania czyjejś wizji wymaga opanowania wielu różnych stylów i przełamywania własnych ograniczeń. Zwłaszcza przy większych projektach pracuje się w zespołach z innymi artystami. Nieważne czy są to zadania związane z tworzeniem szkiców koncepcyjnych, tekstur do platformówki 2D czy trójwymiarowych modeli postaci, muszą one pasować stylistycznie do przyjętych odgórnie założeń.

Niespójna estetyka może mocno zaważyć na odbiorze danego dzieła. Konsekwencja przynosi natomiast pozytywne skutki. Gra Cuphead wymagała od pracujących przy niej grafików rozumienia estetyki klasycznych bajek Disneya, a bazujący na twórczości polskiego rysownika Iron Harvest zgrabnego powiązania epoki 20-lecia międzywojennego ze średniowieczem i dieselpunkiem. Tu ponownie ważną rolę odgrywa wyobraźnia grafika i umiejętność odnalezienia się – więc i ich znajomość - w konkretnych realiach, w których będzie osadzona gra.

Grafik musi być po prostu elastyczny. Dobrym pomysłem dla osoby startującej w tym zawodzie, jest przeglądanie i uważne analizowanie prac innych kolegów i koleżanek po fachu. Najlepiej sprawdzą się w tym celu platformy zrzeszające artystów takie jak chociażby ArtStation, choć na całym świecie jest ich wiele. Znaleźć na nich można zarówno artworki jak i modele 3D, a także narzędzie pozwalające stworzyć za drobną opłatą własne portfolio. Zdarza się ponadto, że spotykają się tam i rozmawiają ze sobą także największe branżowe sławy.

Stwórzmy coś

Od metod konwencjonalnych warto przejść do programów. W przypadku grafików 2D na początek wystarczy darmowy Gimp, a najczęstszym narzędziem pracy jest później Photoshop, którego można opanować na podstawie darmowych wersji próbnych. Wielu grafików poleca także samouczki publikowane w serwisach takich jak YouTube. Oglądając pracę innych, objaśnianą w przystępny sposób, także możemy się wiele nauczyć.

W przypadku grafiki 3D warto od początku postawić na naukę programów do modelowania. Oczywiście znajomość jak największej ich liczby ułatwi wyszukiwanie ofert pracy, na początek warto skupić się jednak na dobrym opanowaniu tylko jednego narzędzia. Nabyte w ten sposób umiejętności tworzenia coraz bardziej skomplikowanych obiektów da się łatwo przełożyć na kolejne środowiska, bo interfejs wielu narzędzi jest często podobny.

By znaleźć inspirację do ćwiczeń, wystarczy wstać i rozejrzeć się po pokoju. Bez elementów takich jak biurko, monitor, czy szafa trudno wyobrazić sobie stwarzającą pozory realizmu lokację w jakiejkolwiek grze. Podobnie jak w przypadku grafiki 2D, kluczem jest różnorodność. Po opanowaniu podstaw interfejsu warto więc stworzyć sobie listę niezwiązanych ze sobą obiektów i uporządkować je według rosnącego stopnia trudności, a następnie próbować przenieść te elementy na ekran komputera.

Dzięki swym możliwościom, ROG Zephyrus Duo 15 łączy cechy sprzętu mobilnego i mocnego komputera stacjonarnego.

Przede wszystkim moc i przestrzeń

Im bardziej skomplikowana geometria tworzonych obiektów, tym większe zapotrzebowanie na moc obliczeniową. Choć nadmierna szczegółowość może spowodować nieoczekiwane problemy (np. pierwszy Wiedźmin miał problemy z płynnością z powodu zbyt skomplikowanej geometrii obiektów trudno dostrzegalnych dla gracza - ryb w sadzawce), to dokładność jest jednak jedną z cech dobrego grafika.

Z tego względu warto na pewnym etapie pomyśleć o zainwestowaniu w sprzęt, który nie będzie ograniczał naszej kreatywności i nie będzie zmuszał nas do pożyczania komputera z firmy, jeżeli potrzebujemy zrobić coś w domu. Programy do tworzenia grafiki takie jak Zbrush, 3DMax czy Blender ze względu na złożony interfejs wygodnie obsługuje się też na większej liczbie monitorów.

Przykładem sprzętu, który świetnie sprawdzi się w pracy profesjonalnego grafika jest laptop ROG Zephyrus Duo 15 firmy ASUS. To sprzęt wyposażony w podzespoły z najwyższej półki: m.in. procesor Core i9 109080HK, kartę graficzną RTX 2080 Super i nawet 32 GB RAM-u DDR4. Podzespoły tej klasy wystarczą, by wygenerować nawet bardzo zaawansowane modele w dowolnym programie graficznym. By zapewnić wystarczające w tak smukłej konstrukcji chłodzenie, zastosowano tu aktywny system aerodynamiczny oraz środek termoprzewodzący z ciekłego metalu. To ważne dla każdego, kto choć raz czuł jak potrafi rozgrzać się maszyna zmuszona do ciężkiej pracy. Zachowanie jej w optymalnej temperaturze wpływa na nasz komfort pracy.

Grafik potrzebuje także wiele przestrzeni roboczej, o którą często w przypadku laptopa jest ciężko. Ważną cechą przywołanego przeze mnie przed chwilą urządzenia jest podwójny ekran. Podstawowy wyświetlacz ma rozdzielczość 4K, a umieszczona pod nim dodatkowa matryca 3840x1100. Dzięki temu użytkownik ma do dyspozycji więcej przestrzeni roboczej na głównym ekranie. Obsługiwany dotykiem wyświetlacz dodatkowy może prezentować najbardziej istotne informacji o modelu czy edytowanym poziomie: osie czasu, warstwy grafiki i inne menu kontekstowe. To nie koniec możliwości, bo dostępne w nim złącza Thunderbolt 3 oraz HDMI 2.0 umożliwiają podłączenie kilku dodatkowych monitorów w rozdzielczości nawet 8K. Dzięki temu łączy się cechy sprzętu mobilnego i stacjonarnego, a do tego pozwala rozbudować swoje studio wygodnie i wedle potrzeb.

Wysiłek i pasja

Ostatecznie, mając już do dyspozycji własne prace, którymi chcemy się pochwalić, powinniśmy pokusić się o przygotowanie swojego portfolio. Warto zaprezentować się w nim jako twórca różnorodny, ale też przećwiczyć własne krytyczne myślenie - wybrać spośród swoich prac tylko te najlepsze. Potencjalnemu pracodawcy najbardziej przyda się twórca kreatywny, wszechstronny, ale też posiadający szerokie horyzonty. Warto więc uczyć się, trenować umiejętności, a z upływem czasu sięgać po coraz bardziej złożone narzędzia, by dalej rozwijać swoją pasję. A w każdej chwili, kiedy najdą nas wątpliwości, trzeba po prostu pomyśleć o tym, że dyrektorzy artystyczni największych gier, takich jak Grand Theft Auto i Wiedźmin, zaczynali podobnie jak każdy i po prostu się uczyli.

Twitnij Udostępnij

Rozszerz horyzonty – tajniki pracy muzyka

Autor: < Krzysztof Kempski >

Obok obrazu, drugim kluczowym elementem każdej gry jest dźwięk. By w pełni uświadomić sobie wagę oprawy muzycznej, wystarczy na chwilę wyłączyć głośniki w trakcie zabawy.

fot. WP

Horror przestaje wtedy przerażać, a historia obyczajowa staje się nam nieco obojętna. Nawet wirtualna piłka nożna bez okrzyków z trybun nie jest już tą samą grą. Osoby znające się na komponowaniu muzyki czy tworzeniu efektów dźwiękowych z pewnością nie powinny mieć problemu ze znalezieniem pracy przy wielu projektach. Dobrze zrealizowany dźwięk pozwala nawet przy skromnych środkach mocno pobudzić wyobraźnię odbiorcy.

Wielki projekt – znana ekipa

Komponowaniem ścieżek dźwiękowych do naprawdę dużych projektów zajmują się najczęściej profesjonalne zespoły muzyczne lub uznani kompozytorzy, często specjalizujący się w grach wideo. Rywalizowanie z nimi bez rozwiniętego słuchu muzycznego i lat doświadczenia w grze na różnych instrumentach może być trudnym zadaniem. Tacy artyści są gwarantem większej złożoności dzieła, dostępu do wysokiej klasy instrumentów, a równie często także współpracy z innymi artystami na co dzień tworzącymi muzykę konkretnego gatunku.

Przykładów nie trzeba szukać daleko. Brutalna walka z demonami w grze Doom wymaga hałaśliwych przesterów, dostarczanych przez Micka Gordona. Tymczasem ludowy charakter opowieści o łowiącym potwory Wiedźminie świetnie podkreślili muzycy z folk metalowej kapeli Percival Schuttenbach.

W stronę mniejszych tytułów

Niezależny kompozytor może oczywiście przebić się w branży. Może to być zadanie nieco trudniejsze, niż w przypadku grafika, który może zaczynać pracę przy grze AAA od tworzenia do niej np. wirtualnych mebli. Warto więc z góry nastawić się na rozpoczęcie pracy od mniejszych projektów i nie poddawać się. Rozwój oprogramowania do komponowania muzyki pozwala uzyskać świetne efekty za pomocą bibliotek instrumentów wirtualnych oraz wbudowanych efektów dźwiękowych.

Oprogramowanie takie jak Ableton Live czy Bitwing jest wyposażone w gotowe biblioteki, wystarczające do komponowania na ich bazie kompletnych utworów. Dobre efekty przyjdą z czasem i kolejnymi próbami. Na początek warto oswoić się z interfejsem i możliwościami poszczególnych narzędzi. Gdy już opanujemy podstawy, postarajmy się stworzyć własne wersje motywów muzycznych chociażby do istniejących już zwiastunów – niekoniecznie gier, mogą być również filmy czy seriale.

Postarajcie się udźwiękowić te materiały po swojemu. Dobrym pomysłem na ćwiczenie kreatywności może być próba nadania całości odmiennego charakteru. Spróbujcie np. zastąpić bardziej współczesnymi kompozycjami 8-bitowe „plumkanie” ze starych gier. Tego typu materiały więcej powiedzą na rozmowie kwalifikacyjnej potencjalnemu pracodawcy, niż starannie wykonane, ale pozbawione kontekstu kompozycje. Będą ilustracją tego, czy poza umiejętnością komponowania, umiecie podkreślić prezentowane obrazem emocje.

Słuchaj muzyki... i otoczenia

Oprócz składania dźwięków warto poświęcić też czas na rozwijanie własnej świadomości muzycznej. Można to robić poprzez proste ćwiczenia. Postarajcie się analizować różne utwory – nie tylko te ulubione. Podkręćcie brzmienie w słuchawkach, zamknijcie oczy i, siedząc wygodnie w fotelu, stańcie się w pełni świadomym odbiorcą. Spróbujcie rozpoznać instrumenty, niesione przez dźwięk emocje, momenty zmiany tempa, w końcu wystukujcie nogą rytm. Gotowe ćwiczenia rozwijające słuch znajdziecie w wielu poradnikach dla muzyków, możecie poćwiczyć też z osobą, która skończyła szkołę muzyczną.

Jak brzmi atak maczugą?

Nieco inną kategorią są artyści odpowiedzialni za efekty dźwiękowe. Taka praca nie wymaga gigantycznej wiedzy muzycznej. Dobry dźwiękowiec powinien być przede wszystkim kreatywny i umieć dostrzegać podobieństwa między różnymi odgłosami. Zadanie jest tym bardziej wymagające, im mniej gra przypomina rzeczywistość.

Dźwięki takie jak uderzenie buławą w głowę orka, jako niewystępujące w środowisku naturalnym, wymagają uruchomienia wyobraźni i wyobrażenia sobie, jak mogłyby brzmieć. Kopnąć w szafę? Przekroić arbuza maczetą? A może zrobić obie te rzeczy i zmiksować ze sobą np. w Audacity? Najpiękniejsze w tej pracy jest to, że nigdy nie wiemy, co może się w danej chwili przydać.

Również tutaj ćwiczenia takie jak modyfikowanie oprawy istniejących już materiałów albo współpraca z np. twórcami modów będzie dobra w kontekście budowy własnego portfolio. Rola dźwiękowca i muzyka niekoniecznie muszą być odrębne – na włączaniu tego typu odgłosów do własnych kompozycji swoją sławę zbudowała niegdyś grupa Pink Floyd.

Przy tworzeniu muzyki na komputerze warto zaopatrzyć się w dobrej jakości kartą dźwiękową i oprogramowanie.
Kluczem do sukcesu muzyka zawsze jest pasja i kreatywność.

Wirtualny kompozytor

Pamiętajcie też o detalach. Każde nagranie wymaga odpowiedniej obróbki i montażu. Warto więc zaopatrzyć się w tym celu w dobrej jakości kartą dźwiękową i oprogramowanie. To jedyna gwarancja tego, że zapisana przez nas ścieżka będzie pozbawiona zakłóceń i wybrzmi dokładnie tak, jak chcieliśmy. Realistycznie brzmiące środowisko wymaga natomiast obsługi dźwięku przestrzennego, tak by odgłosy dawały dodatkowe informacje chociażby na temat lokalizacji obiektów.

Przykładem urządzenia łączącego takie zalety jest laptop ASUS ROG Zephyrus Duo 15. To sprzęt, który świetnie sprawdzi się w pracy muzyka, dzięki technologii dźwięku klasy Hi-Fi, zapewnianego przez przetwornik ESS Sabre. Wbudowane głośniki wyposażono w dwa wzmacniacze z funkcją utrzymywania stałej temperatury. Dzięki temu zapewniają mniejszą dystorsję dźwięku, szersze zakresy i głębsze basy. Po podłączeniu do gniazda mini-jack słuchawek możemy natomiast skorzystać z obsługi wirtualnego dźwięku przestrzennego 7.1.
Edycję dźwięku ułatwia też podwójny ekran. Programy do obróbki audio mogą przykładowo wyświetlać na dodatkowej matrycy suwaki, pozwalające edytować głośność poszczególnych ścieżek. Dzięki dotykowemu ekranowi możemy przekształcać swoje dzieło na żywo, niczym didżej na konsoli. Można na niej także uruchomić ulubioną usługę sieciową do streamowania muzyki – w końcu twórca musi też dużo słuchać! W takim wypadku doceni się fakt, że na dodatkowym ekranie umieścić można pulpit usługi, a na ekranie głównym wygodnie pracować bez „marnowania” nawet skrawka przestrzeni.

Dąż do celu

Wbrew pozorom, choć ułatwiają one uzyskanie lepszych kontraktów, dyplom szkoły muzycznej i obecność na listach przebojów wcale nie są konieczne, by tworzyć oprawę dźwiękową gier. Tworzenie muzyki przestało być domeną wyłącznie profesjonalistów. Instrumenty można z powodzeniem zastąpić dobrym komputerem i programem do obróbki audio. Kluczem do sukcesu zawsze jest natomiast pasja i kreatywność.

uwaga

Niektóre elementy serwisu mogą niepoprawnie wyświetlać się w Twojej wersji przeglądarki. Aby w pełni cieszyć się z użytkowania serwisu zaktualizuj przeglądarkę lub zmień ją na jedną z następujących: Chrome, Mozilla Firefox, Opera, Edge, Safari

zamknij
Wyłącz Adblocka, aby w pełni cieszyć się zawartością tej strony.